Bankructwo reaktora - THTR 300 Biuletyny THTR
Studia nad THTR i wiele więcej. Lista awarii THTR
Badania HTR Incydent THTR w „Spiegel”

Biuletyny THTR z 2015 roku

***


        2021 2020
2019 2018 2017 2016 2015 2014
2013 2012 2011 2010 2009 2008
2007 2006 2005 2004 2003 2002

Biuletyn THTR nr 146, grudzień 2015:


Treść:

Chiny: Nowe plany i znane bankructwa

Reaktory IV generacji: wytyczanie kursu na kolejne 10 lat

3sat - transmisja przejmuje retorykę przemysłu jądrowego!

Co się stanie z 152 kółkami w Jülich?

Hannelore Kraft ignoruje ochronę klimatu i prawa człowieka

Nekrolog: Wolfgang Zucht nie żyje

Nieposłuszeństwo obywatelskie i demokracja

Drodzy Czytelnicy!

 


***

Chiny: Nowe plany i znane bankructwa - W Ruijin planowane są dwa nowe reaktory wysokotemperaturowe

Biuletyn THTR nr 146, grudzień 2015Oprócz najczęściej zamkniętego małego reaktora badawczego w Pekinie, od 2012 roku na półwyspie Shandong w pobliżu miasta Shidaowan budowany jest reaktor wysokotemperaturowy (HTR). Od tego czasu ogłoszono, że w Ruijin w południowych Chinach planowane są dwa kolejne HTR.

W październiku 2013 r. China Nuclear Engineering Corporation (CNEC) podpisała umowę ramową z miastem Ruijin w prowincji Jiangxi na budowę dwóch reaktorów wysokotemperaturowych o mocy 600 MW (1). Firma projektowa do tego celu została założona w listopadzie 2014 roku. CNEC jest jedną z dziesięciu największych organizacji w chińskim kompleksie wojskowo-przemysłowym. Wraz z Narodową Komisją Rozwoju i Reform (NDRC) przedstawi propozycję projektu krajowego planu rozwoju.

Komisja Rozwoju Prowincji Jiangxi wyraziła zgodę na wstępne prace nad HTR. Według wspomnianego komunikatu prasowego budowa ma ruszyć w 2017 roku. Zakończenie i pierwsza produkcja energii elektrycznej planowane jest zatem na 2021 rok.

Reaktor w Shandong

Aby móc dokładniej sklasyfikować te ogłoszenia, warto spojrzeć wstecz na to, jak ramy czasowe dla planowanej i wciąż niedokończonej HTR o mocy 200 MW na półwyspie Shandong przesuwały się coraz bardziej wstecz: W 2005 roku lokalizacja dla ogłoszono nowy HTR (2). W tym czasie podaną datą rozpoczęcia budowy był rok 2007, a oddaniem do użytku 2010 rok.

28 października 2014 r. na Uniwersytecie Tsinghua w pobliżu budowanego reaktora wysokotemperaturowego odbył się VII Międzynarodowy Kongres Technologii HTR.

Rzeczywistość jest inna: budowa rozpoczęła się dopiero w 2012 roku (3). Jeszcze kilka miesięcy temu jako termin oddania do eksploatacji podawany był koniec 2015 roku (4). Teraz będzie koniec 2017 roku. „Prace inżynieryjne” reaktora dobiegają końca i wkrótce mogą się rozpocząć prace wewnętrzne. Nawet gdyby ten termin został faktycznie dotrzymany, byłoby to dumne osiem lat budowy! - W każdym razie nie widać tu szybkiego postępu budowy.

Pozostaje fabryka elementów paliwowych do planowanego HTR w Baotou w Mongolii Wewnętrznej (5). W okólniku THTR nr 144 pisaliśmy, powołując się na chińskie źródło, że po rozpoczęciu budowy w lutym 2013 roku fabryka do rocznej produkcji 300.000 2014 elementów paliwowych została ukończona we wrześniu XNUMX roku (6). W międzyczasie ten link już nie istnieje i został wymieniony w innym miejscu jako data sierpnia 2015 r. (7). Do tej pory jednak nic nie było wiadomo o faktycznym uruchomieniu fabryki paliwa jądrowego.

Anmerkungen:

1. http://www.world-nuclear-news.org/NN-Ruijin-HTR-plant-proposal-progresses-2704154.html

2. http://www.machtvonunten.de/atomkraft-und-oekologie/180-nukleare-premiere.html

3. http://www.reaktorpleite.de/thtr-rundbriefe-seit-2002/55-sp-590/rundbriefe-2014/495-thtr-rundbrief-nr-144-november-14.html#Hochtemperaturreaktor-China

4. http://www.world-nuclear-news.org/ENF-Irradiation-trials-of-HTR-PM-fuel-completed-0501154.html

5. patrz uwaga 3.

6. patrz uwaga 3.

7. patrz uwaga 4.

 

***

Reaktory IV generacji:

Wyznaczamy kurs na kolejne 10 lat

góra stronyNa górę strony - reaktorpleite.de - THTR okrągły 146

W tym roku umowa ramowa o współpracy międzynarodowej w zakresie badań i rozwoju elektrowni jądrowych IV generacji została przedłużona o dziesięć lat. Zostało to ogłoszone przez Międzynarodowe Forum Generacji IV (GIF). Rozwój i badania linii reaktora HTR są jednym z głównych celów tego sojuszu. Miało to miejsce w 4 roku z inicjatywy USA.

Obecnie zaangażowanych jest 13 krajów. Dziesięć z nich, a mianowicie Chiny, Francja, Japonia, Kanada, Rosja, Szwajcaria (poprzez Instytut Paula Scherrera), RPA, Korea Południowa, USA i Euratom podpisało umowę ramową i jest uważanych za członków GIF. Argentyna, Brazylia i Wielka Brytania są nieaktywnymi członkami. Dzięki członkostwu w Euratom niemieckie instytuty badawcze, w szczególności Forschungszentrum Jülich (FZJ), mogą uczestniczyć w dalszym rozwoju tych reaktorów pod przykrywką badań nad bezpieczeństwem pomimo wycofywania się z energii jądrowej (1).

Raz za razem Republika Południowej Afryki

W tym kontekście szczególnie interesujące jest, że 15 września 9 r. RPA rozszerzyła współpracę z GIF. Tego dnia minister energetyki RPA Tina Joemat-Pettersson podpisała ramową umowę na kolejne dziesięć lat (2). Przypomnijmy: RPA zainwestowała łącznie ponad miliard dolarów w rozwój reaktora modułowego Pebble Bed (PBMR), ale ostatecznie musiała pogodzić się z tym, że tak wymagającemu projektowi nie da się sprostać na ogarniętym kryzysem rynku wschodzącym (3). W 2009 roku PBMR został zatrzymany.

Oczywiście dopiero sześć lat później nowe pokolenie upartych i ambitnych polityków nie zrezygnuje ze swoich nuklearnych wizji. Na początku lipca została podpisana umowa między RPA a rosyjską państwową spółką Rosatom, obejmująca kompleksowe programy szkoleniowe dla 200 studentów w Rosji, a także udostępnienie specjalistycznej literatury na temat energetyki jądrowej. Planowana jest także szeroko zakrojona nuklearna ofensywa propagandowa: „Ma się zwiększyć świadomość mieszkańców w zakresie wykorzystania zaawansowanych technologii jądrowych w energetyce i innych sektorach oraz zwiększyć akceptację społeczną dla wykorzystania energii jądrowej” (4). Po gigantycznym marnotrawieniu środków publicznych na gigantyczną klapę PBMR wydaje się to oczywiście konieczne…

Oportunizm i Dziki Zachód

W tym roku rozszerzono także współpracę nuklearną między Chinami a RPA. 21 kwietnia 2015 r. China Nuclear Engineering Group Corparation (CNEC) i South African Nuclear Energy Corporation Ltd (Necsa) uzgodniły współpracę przy budowie reaktora wysokotemperaturowego w Republice Południowej Afryki w ciągu najbliższych dziesięciu lat (5). Ambasador RPA w Chinach Dolana Misang podpisała porozumienie podczas ceremonii. Jako cel wymienia się także „Rewitalizację przemysłu jądrowego w RPA”. Obejmuje to również eksploatację kopalń uranu i wzbogacanie uranu.

Współpraca Chin i RPA jest niezwykle ostra w świetle ostatnich rewelacji: na kilka tygodni przed podpisaniem umowy różne media ujawniły informacje z południowoafrykańskich źródeł wywiadowczych, że tajemniczy atak, w tym wymiana ognia, w RPA centrum nuklearnego Pelindaby w 2007 roku przez uzbrojonych chińskich agentów (6). Ofiara Chińczyków: dokumenty do budowy reaktorów wysokotemperaturowych!

Po ich własnej, całkowicie nieudanej próbie zbudowania PBMR, zhańbiona południowoafrykańska organizacja energii atomowej jest teraz na matce ekonomicznie i technologicznie potężnych Chińczyków, aby poprosić o wsparcie dokładnie tych, którzy ukradli im ważną wiedzę osiem lat wcześniej, używając dzikiego metody zachodnie. - Lekcja na temat tego, jak niegrzecznie i oportunistycznie należy postępować między „partnerami” podczas korzystania z wysoce niebezpiecznej technologii.

Anmerkungen:

1. http://www.reaktorpleite.de/nr.-122-august-08.html

2. http://www.nuklearforum.ch/de/aktuell/e-bulletin/suedafrika-verlaengert-gif-zusammenarbeit

3. http://www.machtvonunten.de/atomkraft-und-oekologie/197-der-thtr-in-suedafrika-wird-nicht-gebaut.html

4. http://www.nuklearforum.ch/de/aktuell/e-bulletin/rosatom-staerkung-der-zusammenarbeit-mit-suedafrika

5. http://www.cnecc.com/en/tabid/665/SourceId/1462/InfoID/18114/language/zh-CN/Default.aspx

6. http://www.reaktorpleite.de/57-sp-590/rundbriefe-2015/522-thtr-rundbrief-nr-145-mai-2015.html

 

***

3sat - transmisja przejmuje retorykę przemysłu jądrowego!

góra stronyNa górę strony - reaktorpleite.de - THTR okrągły 146

29 października 2015 r. 3sat wyemitował dokument naukowy „Tabu Nuclear Research”, w którym studenci inżynierii jądrowej i ich profesorowie, wyczuleni na inscenizacje, gorzko narzekają, że ich „umiejętności” nie będą już w przyszłości potrzebne w Niemczech. ze względu na wycofywanie się z energii jądrowej może być zmuszona do migracji za granicę.

Z drugiej strony w programie przeciwnicy elektrowni jądrowych są przedstawiani jako ludzie, którzy nie wiedzą już, jak radzić sobie z odpadami jądrowymi i ruinami reaktora, a na dodatek blokują się przed kompetentnymi badaniami naukowymi poszukującymi możliwe rozwiązania. Roztropni i patrzący w przyszłość naukowcy nie mogliby jednak prowadzić pilnie potrzebnych badań nad bezpieczeństwem. Ten tenor przewija się przez cały film. - Bezczelność!

Fakt, że to właśnie ci naukowcy byli odpowiedzialni za dużą część incydentów w elektrowni jądrowej i ich tuszowanie, jest ukryty w filmie. Chcieliby sabotować wyjście i dalej eksperymentować z uruchomieniem elektrowni jądrowych. „Niemcom kończą się specjaliści od atomu, zdolne umysły migrują za granicę, tracimy ważny know-how” – to jednostronne przesłanie tego PR-owego filmu nadawcy publicznego 3sat.

Dlatego spontanicznie zamieściłem na stronie 3sat na Facebooku:

„Dlaczego profesor z Jülich Allelein wypowiada się w filmie w szczegółach, który przez lata trywializował i tuszował incydenty w AVR Jülich i nigdy nie ukrywał, że woli kontynuować prace nad reaktorem wysokotemperaturowym linia pomimo decyzji o wyjściu i wysokiego ryzyka bezpieczeństwa chcesz kontynuować? - A dlaczego przychodzi zdobywca nagrody dla sygnalistów Rainer Moormann, który odkrył te incydenty, a nawet zwrócił na siebie uwagę wielu naukowców nuklearnych na poziomie międzynarodowym, dlaczego Rainer Moormann nie ma swojego głosu w tym filmie? Dlaczego ten film przejmuje retorykę przemysłu jądrowego („Skorzystaliśmy z energetyki jądrowej…”), mimo że społeczeństwo musiało zebrać miliardy euro w ukrytych dodatkowych subsydiach na tę technologię upadłościową?

Film nie powstał bez intencji: profesor Allelein odejdzie na emeryturę w 2017 roku i chciałby, aby jego katedra kontynuowała badania linii HTR z hipokrytycznym argumentem „kompetencji do demontażu”. Dużo rozsądniej, a przede wszystkim jaśniej, byłoby zintegrowanie tego demontażu z nowopowstałym stowarzyszeniem RWTH Disposal Association. Ale to jest dokładnie to, czego lobby nuklearne chce zapobiec w ciągu najbliższych kilku miesięcy i wykorzystuje media do tych samolubnych interesów. Czerwono-zielony rząd Nadrenii Północnej-Westfalii mógłby wywierać wpływ i zapewnić, że wyznaczeni przedstawiciele transformacji energetycznej nadadzą ton instytucjom badawczym w przyszłości, a nie ciasni zwolennicy formy energii, która od dawna jest wykluczona przez wyborców w Republice Federalnej.

Jednak w przypadku 3sat finansowana ze środków publicznych stacja telewizyjna pozwoliła się wykorzystać jako narzędzie propagandowe dla przemysłu jądrowego.

Film 3sat można obejrzeć tutaj:

http://www.3sat.de/mediathek/?mode=play&obj=54594

 

***

Co się stanie z 152 kółkami w Jülich?

góra stronyNa górę strony - reaktorpleite.de - THTR okrągły 146

W Jülich przechowywane są tysiące kulek radioaktywnych elementów paliwowych z długo nieużywanej testowej elektrowni AVR. Wciąż nie wiadomo, dokąd należy je zabrać: do magazynu tymczasowego Ahaus, USA czy nowego magazynu tymczasowego Jülich.

Antynuklearne inicjatywy ponadregionalnego sojuszu przeciwko Castorexporte i sojuszu działania Münsterland przeciwko elektrowniom jądrowym z wielkim niepokojem przyglądają się katastrofie odpadów jądrowych w Jülich. Marita Boslar z sojuszu przeciwko eksportowi rolek: „Teraz transport rolek Jülich do magazynu tymczasowego w Ahaus staje się coraz bardziej prawdopodobny! - O ile nam wiadomo, Federalny Urząd Ochrony przed Promieniowaniem rozpatruje tylko wniosek o przechowywanie 152 kółek w magazynie tymczasowym w Ahaus.

Nowe obowiązki - pytania do BfS powinny rzucić światło na ciemność

Od kilku miesięcy Forschungszentrum Jülich (FZJ) nie jest już odpowiedzialne za odpady jądrowe. Powstała nowa firma Jülich zajmująca się utylizacją odpadów dla elektrowni jądrowych mbH (JEN). Jest odpowiedzialna za demontaż AVR i dalszą obsługę około 300 000 elementów paliwowych przechowywanych w 152 beczkach samonastawnych. „Aby rzucić na to światło, wysłaliśmy teraz do Federalnego Urzędu Ochrony Radiologicznej (BfS) bardzo konkretną listę pytań”, mówi Peter Bastian. Inicjatywy antynuklearne chcą dokładnie wiedzieć, jakie opcje JEN przedyskutował z Federalnym Urzędem Ochrony przed Promieniowaniem i jakie wnioski zostały złożone. „Niestety musimy założyć, że centrum badawcze nigdy nie przedstawiło wymaganych w tamtym czasie badań bezpieczeństwa związanych z trzęsieniem ziemi w Jülich oraz że proces dalszego przechowywania odpadów radioaktywnych w Jülich nie jest już przetwarzany”, mówi Peter Bastian. , zawiedziony. „Zadaliśmy również Urzędowi Federalnemu konkretne pytania na ten temat”.

Czy transporty Castor rozpoczną się w 2016 roku?

Federalny Urząd Ochrony przed Promieniowaniem ogłosił, że na przełomie roku zakończy się proces zatwierdzania przechowywania 152 kółek AVR w Ahaus. Dlatego inicjatywy wymagały szybkiej reakcji. Marlies Schmidt śmieje się z gniewu: „Można założyć, że – jak to często bywa – święta są nadużywane, by ogłosić nieprzyjemną decyzję”. Wykorzystaj nowy budynek w Jülich i przeciwko transportom Castorów.

Pod koniec roku przeciwnicy energetyki jądrowej zapraszają na świąteczny niedzielny spacer 20 grudnia o godzinie 14 przed magazynem tymczasowym Ahaus!

Dla nowego magazynu tymczasowego w Jülich!

„Klęska Castora jasno pokazuje, że Forschungszentrum Jülich nigdy poważnie nie zajmowało się odpadami radioaktywnymi”, podkreśla Siegfried Faust. Jest tylko jedno rozwiązanie dla tych, którzy sprzeciwiają się energii jądrowej: zbudować nowy, bezpieczny magazyn tymczasowego składowania w centrum badawczym w Jülich. Ponieważ tylko tam można otwierać kółka i pakować wysoce porowate i łatwopalne kule do ostatecznej utylizacji. Nie jest to możliwe w magazynie tymczasowym Ahaus. Do późniejszych napraw kółka musiałyby wrócić z Ahaus do Jülich, ponieważ nie ma tam tak zwanej „gorącej komórki”. Siegfried Faust: „180 kilometrów przez Nadrenię Północną-Westfalię do Ahaus, to jest niebezpieczne i nieodpowiedzialne. Koszty i ryzyko ponoszą mieszkańcy Nadrenii Północnej-Westfalii. Incydenty dotknęłyby ludzi mieszkających na trasie, ale także policjantów, którzy muszą zabezpieczyć transport.”

Wspólny komunikat prasowy sojuszu przeciwko Castorexporte i sojuszu działania Münsterland przeciwko obiektom jądrowym z 27 listopada 11 r.

 

***

Hannelore Kraft ignoruje ochronę klimatu i prawa człowieka

góra stronyNa górę strony - reaktorpleite.de - THTR okrągły 146

Podczas swojej podróży do Kolumbii w dniach 25-27 listopada premier NRW Hannelore Kraft reklamowała firmy w Nadrenii Północnej-Westfalii, w dużej mierze ignorując kontrowersyjne kwestie, takie jak ochrona klimatu i łamanie praw człowieka w związku z wydobyciem węgla.

W licznej delegacji biznesowej, która towarzyszyła Kraftowi, znaleźli się przedstawiciele firmy elektroenergetycznej STEAG, która importuje kolumbijski węgiel kamienny, a także firm z sektora wydobycia węgla. W szczególności sektor węglowy od dawna jest krytykowany w Kolumbii i innych krajach za łamanie praw człowieka i degradację środowiska. Według informacji z mediów i przedstawicieli organizacji pozarządowych Kraft nie wdawał się bardziej szczegółowo w relacje przedstawicieli związków zawodowych i działaczy na rzecz praw człowieka, a zamiast tego stwierdził: „Nie mogę tego ocenić, kwestie praw człowieka wymagają tutaj wyjaśnienia w szczególności na ziemi."

Organizacje kolko, Powershift i urgewald krytykują taką postawę Krafta: „W górniczych regionach Kolumbii tysiące ludzi zostało zabitych, a dziesiątki tysięcy przesiedlonych. Liczni świadkowie zeznawali pod przysięgą, że spółki węglowe pomagały finansować mordercze gangi. Pomimo tych dobrze znanych zarzutów socjaldemokrata Hannelore Kraft reklamuje technologię wydobywczą NRW bez zadawania krytycznych pytań obecnym firmom węglowym ”- powiedział Sebastian Rötters z PowerShift.

„Pani Kraft przegapiła ważną okazję, by wesprzeć tych, którzy walczą o swoje prawa do ziemi i funkcjonujące państwo konstytucyjne, i którym wiele grożono śmiercią. Kwestie praw człowieka nie mogą być podporządkowane interesom gospodarczym ”- domaga się Alexandra Huck z kolko – prawa człowieka dla Kolumbii.

„Podczas gdy w Niemczech i wokół szczytu klimatycznego w Paryżu dyskutuje się o wycofywaniu węgla, pani Kraft jedzie do Kolumbii, aby sprzedawać technologię wydobycia węgla. To całkowicie błędny sygnał”, mówi Heffa Schücking, dyrektor zarządzający urgewald.

Od: Komunikat prasowy „urgewald” z 3 grudnia 2015 r. - Więcej informacji na temat lobbysty węglowego Hannelore Kraft:

http://www.machtvonunten.de/atomkraft-und-oekologie/204-kohle-kraft-der-egoismus-regiert.html

 

***

Nekrolog: Wolfgang Zucht nie żyje

góra stronyNa górę strony - reaktorpleite.de - THTR okrągły 146

17 września 2015 r. w wieku 86 lat zmarł Wolfgang Zucht, ważny inicjator w tworzeniu i początkowej fazie inicjatywy obywatelskiej Hamm.

Hodowla Wolfganga

Wraz z żoną Helgą Weber-Zucht od lat 70. dyskretnie, ale tym bardziej w sposób zrównoważony kształtował wiele inicjatyw obywatelskich przeciwko elektrowniom jądrowym. Ponieważ Wolfgang był sekretarzem War Resisters International (WRI) w Londynie w latach 1965-1973, mógł czerpać z bogatego doświadczenia międzynarodowych ruchów pokojowych, które były w dużej mierze nieznane w Republice Federalnej Niemiec.

Helga i Wolfgang wydali w Kassel w latach 1974-1980 „Służbę informacyjną dla organizatorów bez przemocy”, której liczne edycje dotarły również do Hamm, i z których rozwinęła się ożywiona korespondencja.

Serwis informacyjnyZ biegiem lat warsztaty i INFO stały się nie tylko wyjątkowym ośrodkiem, w którym w inny sposób trudno było uzyskać informacje, ale także niezwykle przydatnych sprawozdań z doświadczeń i refleksji, które były ważne w fazie tworzenia inicjatyw obywatelskich. Ponieważ przed 1973 r. BI nie istniały w swojej obecnej formie. W 1975 roku w Hamm wkroczyliśmy na nowy grunt, przygotowując się do założenia naszej inicjatywy obywatelskiej i jako młodzi ludzie byliśmy dość niedoświadczeni. Tutaj mogliśmy uczyć się bez uczenia się.

Od socjaldemokratów po maoistów, wielu chciało na nas wpłynąć i bardzo często wymuszało nam rzekomo „dobre rady” bez pytania. Z drugiej strony Helga i Wolfgang nigdy nie próbowali nikogo przekonywać, zamiast tego różne osoby i grupy mogły przedstawić w INFO swoje perspektywy i doświadczenia dotyczące konkretnego problemu. W późniejszych, czasem długich dyskusjach, zwykle pojawiał się wynik, który był bardzo pomocny dla wielu.

W tym „INFO” napisano łącznie 19 raportów na temat fazy tworzenia Hammer BI, głównie przez zmarłego Theo Hengesbacha. Obóz namiotowy we Frielinghausen, zajęcie placu budowy przez „Centrum Informacyjne VEW”, wiejskie imprezy młodzieżowe, festiwal folklorystyczny i wiec w THTR, data dyskusji na temat drugiej planowanej elektrowni atomowej w Hamm i pierwszej czas w historii ruchu ochrony środowiska, ingerujący udział w zgromadzeniu wspólników VEW w Dortmundzie. W tym INFO można było również dowiedzieć się, jak radziły sobie inne inicjatywy, jak radziły sobie z powracającymi problemami, takimi jak dyskusja na temat przemocy i jak oceniają obecną politykę energetyczną.

Szczególnie ważne dla Wolfganga było poparcie ruchu na rzecz odmowy energii elektrycznej, w ramach którego 10% rachunku za energię elektryczną wpłacono na rachunek powierniczy w proteście przeciwko elektrowniom jądrowym. W 1977 napisał kilka rozdziałów o doświadczeniach w innych krajach z podobnymi kampaniami obywatelskiego nieposłuszeństwa do broszury „Nie ma elektrowni jądrowej za nasze pieniądze!”, która została opublikowana przez pastora Welveraner Michaela Schweizera i Theo Hengesbacha.

My w Hamm wsparliśmy tę akcję poprzez dystrybucję czterech tysięcy ulotek i własnych artykułów w naszych miejskich gazetach „Der Grüne Hammer” i „Uentroper Umweltzeitung”. Broszura była rozpowszechniana przez „Versandbuchhandlung Helga und Wolfgang Weber-Zucht” wraz z setkami innych publikacji. Z tego rozwinęła się najbardziej wszechstronna i najlepiej zaopatrzona księgarnia wysyłkowa na temat akcji pokojowych i pacyfizmu na całym obszarze niemieckojęzycznym, obecna i wysoko ceniona na wielu kongresach, seminariach, konferencjach i targach książki. Powstało osobne wydawnictwo z książkami io Gandhiego, ML Kinga i Lanza del Vasto, bardzo cenionym przez Wolfganga (dla którego trzyosobowa grupa z Hamm w Larzac na południu Francji wyruszyła nawet pod koniec lat 70. ...).

W 1978 roku w numerze 33 listu do redakcji „Graswurzelrevolution” napisałem: „Zaobserwowałem, że wiele osób z „inicjatywy obywatelskiej woli czytać „Informacje z Kassel” niż „Rewolucję oddolną”, która może to wynikać z faktu, że „Informacje” są napisane bardziej osobiście i zawierają więcej ogólnych raportów na temat sytuacji i pracy IP i grup”. To zdumiewające, że ta niezwykła gazeta nie zwróciła prawie żadnej uwagi w szeroko badanym krajobrazie medialnym. Być może wynika to również z tego, że badacze zbytnio skupili się na papierze i dlatego nie dostrzegli innych ważnych faktów: przyjaznego, współczującego i skromnego zachowania Wolfganga nie da się odpowiednio przedstawić w formie papierowej.

Później poznałem Wolfganga lepiej na całodniowym zebraniu redakcyjnym „rewolucji trawiastych korzeni”. Podczas gdy ja często biegałem niecierpliwie i zirytowany na krześle podczas skomplikowanych i długotrwałych dyskusji, Wolfgang słuchał uważnie i cierpliwie w takich sytuacjach, zwykle tylko po to, by później powiedzieć coś głębokiego. „Głośne tony, które zostały wypowiedziane szybko z podekscytowania, nie były jego rzeczą” – napisał bardzo celnie Elmar Klink w swoim nekrologu.

Helga i Wolfgang Weber-Zucht

W swoim wydawnictwie, które prowadzi z Helgą, Wolfgang przyniósł także książkę „Plan działania na rzecz ruchów społecznych. Strategiczne ramy dla udanych ruchów społecznych ”. „Movement Action Plan” (MAP) Moyera chce zachęcić inicjatywy obywatelskie do myślenia długoterminowego, a przede wszystkim do optymistycznego budowania na cząstkowych sukcesach.

Centralną myślą w tej MAP jest to, że każdy może znaleźć swoje miejsce w ruchu oporu jako działacz, reformator, buntownik, cichy pomocnik, sporadyczny demonstrant lub piszący listy (itd.) na swój własny sposób i jest potrzebny.

Ruchy falowe, wzloty i upadki mobilizacji w ciągu dziesięcioleci oporu, nie są dramatem ani niepokojem. Wiedza o tym „wewnętrznym zegarze” oporu chroni nas przed wielkimi rozczarowaniami i nadmierną euforią oraz ma długotrwały efekt stabilizujący. Te spostrzeżenia bardzo mi pomogły przez ostatnie 40 lat.

W nekrologu Wolfganga w TAZ znalazł się cytat z Barta de Ligta: „Nowe idee są znane tylko dzięki wytrwałości odważnej mniejszości!”, robił Wolfgang przez całe życie. Będę za nim bardzo tęsknić.

Horst kwiat

Stronę pamięci Wolfganga Zuchta można obejrzeć tutaj:

http://www.dadaweb.de/wiki/Wolfgang_Zucht_-_Gedenkseite

 

***

Nieposłuszeństwo obywatelskie i demokracja

Od dawna spóźniony wkład w dyskusję na temat oporu inicjatyw obywatelskich

góra stronyNa górę strony - reaktorpleite.de - THTR okrągły 146

Wolfgang Zucht napisał ten artykuł w 1980 roku w „Umweltmagazin” (nr 1), gazecie „Federalnego Stowarzyszenia Inicjatyw Obywatelskich na rzecz Ochrony Środowiska” (BBU):

Nieposłuszeństwo obywatelskieW 30-letniej historii Republiki Federalnej Niemiec wielokrotnie pojawiały się grupy obywateli wewnątrz i na zewnątrz dużych organizacji, takich jak związki zawodowe, partie i kościoły, które na próżno próbowały się wypowiedzieć lub bronić swoich interesów. Jeśli spojrzymy na inne kraje, okaże się, że sytuacja jest podobna w prawie wszystkich demokracjach parlamentarnych.

W dużych organizacjach nie ma miejsca dla mniejszości – tam rządzi większość. Tworzenie nowych partii politycznych poprzez klauzule 5% i podobne środki to ślepy zaułek, bo albo nie prowadzi do parlamentów, ani do parlamentów nieefektywności i cienia istnienia. Jeśli obywatele się zorganizują, władcy oferują jednokierunkowy dialog uliczny od góry do dołu. Czyniąc to, często zachowują się w tak zarozumiały sposób, że porównania z boskim prawem do monarchii absolutnej są niemal imponujące.

Theo Hengesbach w swojej broszurze „Nieposłuszeństwo obywatelskie i demokracja – rozważania na przykładzie ruchu ekologicznego” wskazał sposób na egzekwowanie interesów, który w przeciwieństwie do krajów anglosaskich w Niemczech nie ma tradycji i który ogranicza władzę a rządy rządzących mogą wzmocnić samoorganizację i samorządność obywateli, a tym samym demokrację. Tutaj, po raz pierwszy w Niemczech, ta forma oporu została omówiona nieco bardziej szczegółowo. Opisuje, czym jest „nieposłuszeństwo obywatelskie”, jak działa i jak można je usprawiedliwić.

Prawo do oporu jako reakcja na doświadczenia nazistowskich Niemiec zostało zapisane w konstytucji Republiki Federalnej Niemiec. Co znamienne, dyskusja o prawie do oporu odnosi się przede wszystkim do konieczności i zasadności oporu wobec dyktatury. Z drugiej strony Hengesbach zajmuje się szczegółowo kwestią „nieposłuszeństwa obywatelskiego” w demokracji i dochodzi do wniosku, że „nieposłuszeństwo obywatelskie” jest nie tylko środkiem naprawczym w demokracji, ale także oddolnym demokratycznym sposobem narzucania nowych wartości.

Szczególnie imponujące w tej broszurze jest sposób, w jaki trzy kompleksy są ze sobą połączone, aby wydawały się jasne i zrozumiałe. Zagadnienia relacji obywatel-państwo są omawiane i powiązane z wcześniejszymi dyskusjami i działaniami nieposłuszeństwa obywatelskiego od Thoreau do Gandhiego do oporu przeciwko wojnie wietnamskiej w USA. Na koniec Hengesbach omawia konflikty o energię atomową w Republice Federalnej, gdzie „nieposłuszeństwo obywatelskie” było omawiane i realizowane po raz pierwszy w Niemczech w nieco szerszym kontekście.

Niniejsza broszura jest od dawna spóźnionym wkładem w badanie znaczenia obywatelskiego nieposłuszeństwa wobec obywateli oraz egzekwowania ich praw i interesów ograniczanych i tłumionych przez przemysł, rząd i biurokrację.

Daniel Berrigan, który odegrał główną rolę w ruchu oporu przeciwko wojnie wietnamskiej w USA, który zabrał akta poborowych z „ośrodków przymusowych” (porównywalnych z naszymi okręgowymi wojskowymi biurami zastępczymi) i oblał je napalmem oraz krwią i spalił, niedawno powiedział podczas jednej wizyty w Republice Federalnej Niemiec, że szaleństwa związanego z bronią atomową nie można skutecznie zwalczyć bez obywatelskiego nieposłuszeństwa. Z drugiej strony szaleństwo energii atomowej jest nie do pomyślenia bez szaleństwa broni atomowej, a związek – patrz Indie, Pakistan, RPA – jest wyczuwalny na każdym kroku.

Theo Hengesbach: „Nieposłuszeństwo obywatelskie i demokracja”, 76 stron, 3 DM, księgarnia wysyłkowa Weber-Zucht, Kassel.

Hodowla Wolfganga

 

***

Drodzy Czytelnicy!

góra stronyNa górę strony - reaktorpleite.de - THTR okrągły 146

To naprawdę smutne: w tym roku musiałem napisać trzy nekrologi. Nekrolog Wolfganga Zuchta można znaleźć w tym biuletynie. Zmarł Walter Mossmann, najsłynniejszy autor piosenek ruchu antynuklearnego. Mój szczegółowy artykuł „Ptak życia już nie śpiewa” ukazał się w „Graswurzelrevolution” nr 401 i można go obejrzeć tutaj:

http://www.machtvonunten.de/musik/268-der-lebensvogel-singt-nicht-mehr.html

 

Również w tym roku zmarł Arno Klönne, współtwórca ruchu marszów wielkanocnych i ważny orędownik ruchu pozaparlamentarnego. Mój szczegółowy artykuł „Czarna czerwień” ukazał się w „Oddolnej rewolucji” nr 402 i można go obejrzeć tutaj:

http://www.machtvonunten.de/linke-bewegung/269-ein-schwarzer-roter.html

 

Każdy, kto chce dowiedzieć się więcej o lokalnej polityce energetycznej w Hamm i okolicach, może odwiedzić stronę główną „Hamm gegen Atom. Energie odnawialne dla Hamm „dokładnie tak:

http://www.ernergie-hamm.de/

 

W ciągu miesięcy żmudnej i szczegółowej pracy Werner Neubauer stworzył mapę świata nuklearnego na naszej stronie internetowej Reaktorpleite.de. Od wydobycia i przetwarzania uranu, przez badania jądrowe, budowę i eksploatację obiektów jądrowych, po postępowanie z odpadami jądrowymi i bronią jądrową. Na całym świecie wszystko pod ręką dzięki Mapom Google oraz licznym linkom i informacjom:

http://www.reaktorpleite.de/karte-der-atomaren-welt.html

***


góra stronyStrzałka w górę – do góry strony

***

Apel o darowizny

- THTR-Rundbrief jest publikowany przez BI Umwelt Hamm e. V. ' wydawane i finansowane z darowizn.

- THTR-Rundbrief stał się w międzyczasie bardzo zauważonym medium informacyjnym. Istnieją jednak stałe koszty związane z rozbudową strony internetowej i drukowaniem dodatkowych arkuszy informacyjnych.

- THTR-Rundbrief prowadzi szczegółowe badania i raporty. Aby móc to zrobić, jesteśmy uzależnieni od darowizn. Cieszymy się z każdej darowizny!

Darowizny na konto:

BI ochrona środowiska Hamm
Cel: okrągły THTR
IBAN: DE31 4105 0095 0000 0394 79
BIC: SPAWANA1SZYNKA

***


góra stronyStrzałka w górę – do góry strony

***

GTranslate

deafarbebgzh-CNhrdanlenettlfifreliwhihuidgaitjakolvltmsnofaplptruskslessvthtrukvi
luegenbaron-trump.jpg